Czasami przychodzą takie dni po rozstaniu, w których człowiek czuje się samotny i ogarnięty jest myślami, że bez tej drugiej osoby sobie nie poradzi. I to co dzisiaj dodaję, powstało właśnie w taki dzień, gdy zirytowana tym, w jakim kierunku moja głowa ucieka, postanowiłam wzmocnić siebie, a nie myśli, które przysłaniały światło.
Ja siebie przytrzymam
Bez względu na drogę
Ja siebie nie zostawię
Przekonam, że mogę
Ja siebie nie skrzywdzę
Ni słowem, ni ręką
Ja siebie obronię
Nie poddam się lękom
Ja siebie zrozumiem
Gdy brak będzie siły
Ja siebie przytulę
W samotne dni zimy
Ja sobie wybaczę
Wszelakie potknięcia
Ja sobie dostarczę
Chwil dobrych objęcia
Ja siebie pokocham
Nie czekając na innych
Ja nie będę ofiarą
Szukającą winnych