Spójrz na mnie
Nie spuszczaj wzroku
Ktoś taki jak Ty
Nigdy nie powinien
Pochylać głowy
To przed Tobą
Powinno się klękać
To Twoja obecność
Onieśmiela ludzi
To Twoje spojrzenie
Związało wiele dusz
I to właśnie w nim
Spłonęły bez protestu
Spójrz więc na mnie
A to ja spuszczę wzrok
Onieśmieleniem ogarnięta
Upadnę na kolana
I spłonę u Twoich stóp